wtorek, 12 listopada 2013

Recenzja ??? Prism by Katy Perry ;))))

No siemka!
Moja koleżanka idealnie opisała wszystko w pierwszym poście .
Dla ścisłości - ja jestem  "Piotruś Pan " (o.O???) i mam dla was moją własną recenzje świeżutkiego
albumu Katy Perry  "Prism" (wyd 22.10.2013 )
Ok. Zapraszam do lektury  ;)

Zacznę od tego, że Katy zapowiadała ten album jako "Inny" "Ciemniejszy" itp.
Ja uważam, że nie było pomysłu na taki album, a jakoś trzeba było szybko wybrnąć z owej sytuacji, więc na szybko wymyślono taki tytuł oraz gadkę, że "Katy wpuściła  do swojego życia pryzmat światła " (serio ???-,-) i w ten sposób dostaliśmy "Prism" , czyli bardzo podobny album co "Teenage Dream", ale nie do końca. Ten album posiada coś, czego nie posiadał poprzedni. Czyli ??? Na to pytanie odpowiem na końcu ;)))) Pojawia się też drugie pytanie - czy dostajemy słodką Amerykańską Perry??? ^^


Na początku chcę zaznaczyć, że Katy umacnia nowym albumem swoją pozycję wśród najciekawszych gwiazd nowego popu. Ten, kto spodziewałby się opłakiwania po rozstaniu z Russellem, będzie ZAWIEDZIONY, ponieważ album otwiera przebojowy "Ryk"."Roar"jest pierwszym singlem z płyty i  wcale mnie to nie  dziwi, ponieważ jest tym, co najlepsze z poprzedniego albumu. Kolejną pozycją na albumie jest utwór pt "Legendary Lovers" i tu totalne zaskoczenie, ponieważ jest to piosenka zupełnie inna , zaskakująca - z ciekawym aranżem oraz etnicznymi wstawkami. Utwór "Birthday" przeleciał bez echa. ."Walking On Air" przypomina popularny na początku lat 90. house w stylu klasycznych hymnów klubowych.
Powiew najświeższych brzmień wnosi z kolei "Dark Horse" – uderzając hip-hopowym bitem utwór. Według mnie jest "najciemniejszą" stroną albumu."Ghost" i "Love Me" - to kolejne odwołania do szwedzkiego synth-popu, czyli nic ciekawego i odkrywczego ;))))
Najlepszą balladą z całego albumu według mnie jest utwór "Unconditionally". Piosenka z mocnym refrenem, który pokazuje "prawdziwy" talent Katy. Pragnę zaznaczyć, że to ballady są najmocniejszą stroną "Prism", ale o tym później ;)))). Kolejny utwór na drodze to "This is How We Do". Znajdziemy tam dużo beztroskiej energii . Utwór idealnie nadaje się do tańca. Amerykańska krytyka już wytypowała ten utwór na przebój... lata 2014 roku. "International Smile" hhhmmmmmmm co mogę powiedzieć o tym utworze- nie mam zielonego pojęcia np : Jest pozytywny, radosny a przede wszystkim - chwytliwy. I jestem pewien, że gdyby stał się singlem, to zadebiutowałby na  #1.
"This Moment" - nie wiem dlaczego, ale utwór kojarzy mi się z twórczością  zespołu Modern Talking (WTF??? ) nie wiem dlaczego. Jest to tradycyjny utwór POPowy  w średnim tempie z mocnym i głośnym refrenem."Double Rainbow" Napisany przez Się Furler jest to mocny syntetyczny utwór POPowy wraz "By the Grace of God". Artystka wraca do swoich religijnych korzeni. Aczkolwiek ostatni utwór z nowoczesną produkcją i elektronicznym podkładem tworzy Hymn stadionowy ;)))
Teraz mogę śmiało opowiedzieć na zadane wyżej pytanie: Katy ewoluowała i nie jest już słodką dziewczynką z Amerykańskich plaż. Jest dojrzałą artystką, która wie czego chce. Album  "Prism" utwierdza Perry na rynku muzycznym i sprawia, że dopiero teraz staje się ciekawą postacią  ;))))
Moja ocena : 7/10
To była moja pierwsza recenzja (na pewno coś tu zmienię xd -,-) mam nadzieję że się podobała i wgl ;))))
Zapraszam do komentowania  pod "artykułem" oraz do odwiedzania tego bloga itd....
Mam nadzieję, że Marta U będzie ze mnie dumna hahahahahahah  ^^ za te moje wypociny  ;D
Pozdr;))))))
                                                                           Dejf


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz